Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczywo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczywo. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 maja 2013

Bułki śniadaniowe

To bardzo łatwe do przygotowania pieczywo. Bułki mają smak kajzerki, nadają się zarówno do łączenia ze smakiem słodkim jak i słonym. Ciasto należy przygotować wieczorem, ponieważ powinno wyrastać w chłodnym miejscu. Rano za to można cieszyć się smakiem świeżego pieczywa. I zapachem, zapach domowego pieczywa jest wspaniały.


Składniki:
  • 450g mąki chlebowej pszennej + garść do posypania
  • 200 ml wody
  • 1 łyżeczka soli
  • 1,5 łyżeczki cukru
  • 3 łyżki oleju
  • 1,5 łyżeczki suszonych drożdży

Przygotowanie:

Mąkę przesiać do miski, wymieszać z solą i cukrem, dodać drożdże.  Wlać ciepłą wodę (można ją podgrzać albo wymieszać wodę o temperaturze pokojowej z odrobiną wrzątku) oraz olej i wyrobić gładkie i elastyczne ciasto. Powinno odchodzić od dłoni ale nie może być zbyt zbite i zwarte. Raczej luźne ale nie sprawiające problemów w wyrabianiu. Jeśli ciasto będzie za rzadkie należy dosypać odrobinę mąki, jeśli za twarde - dolać wody.
Miskę przykryć ściereczką i odstawić na minimum pół godziny w miejsce o temperaturze pokojowej. Następnie schować do lodówki na całą noc. Można miskę przykryć folią spożywczą, aby do ciasta nie przedostały się żadne zapachy.
Rano nagrzać piekarnik na 60 C.
Podzielić ciasto na 8 równych części i uformować bułki, obsypać odrobiną mąki. Ułożyć na papierze do pieczenia, wcześniej nasmarowanym olejem i włożyć do wyłączonego piekarnika na 20 minut.
Wyrośnięte bułki upiec w piekarniku, w temperaturze 230 C przez ok 14 minut. Powinny być złociste.
Wyjąć na kratkę i odstawić do wystudzenia.

Smacznego :)




piątek, 31 sierpnia 2012

Chleb biały. Domowe pieczywo na zakwasie

To chleb na zakwasie zupełnie śniadaniowy. Jego smak jest neutralny, pasuje za równo do słodkich jak i słonych dodatków. Ma chrupiącą skórkę i jest zrobiony ze zwykłej mąki pszennej chlebowej.




Składniki:

  • 150g ciasta zakwaszonego trzykrotnie (którego opis wykonania znajdziecie tutaj)
  • 300g mąki pszennej chlebowej
  • 150g wody (ciepłej) 
  • 2 łyżeczki cukru
  • 1 i 1/2 łyżeczki soli

Przygotowanie:

Ok 200g mąki zalać wodą i odstawić na pół godziny. Dodać ciasto zakwaszane trzykrotnie, sól, cukier i resztę mąki. Zagnieść ciasto (powinno być luźne, jeśli jednak jest za rzadkie, należy dodać mąki). Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 2 godziny.
Wyrośnięte ciasto przełożyć na deskę lub stolnicę, obsypać mąką i spłaszczyć, aby odgazować pęcherzyki powietrza. Złożyć na pół i podzielić na dwie części. Uformować bochenki i odłożyć na kolejne pół godziny.
Upiec w piekarniku nagrzanym do 200 C. Studzić na kratce, aby chleby nie namiękły od spodu.


Smacznego :)


poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Chleb pszenny, na cieście trzykrotnie zakwaszanym

Wspaniały chleb, który swoim aromatem wyłepnia dom na długo. Wymaga cierpliwości, bo jest na bazie ciasta zakwaszanego trzykrotnie ale swoim smakiem i konsystencją wynagradza czekanie. Czy jest trudnym chlebem? Raczej nie, jeśli dysponujemy dobrym zakwasem to pięknie wyrośnie.


Składniki:

na ciasto trzykrotnie zakwaszane:

  • 80g mąki pszennej chlebowej *
  • 2 łyżki zakwasu 
  • letnia woda *
* potrzebna trzykrotność tej porcji

Mieszamy dwie łyżki zakwasu z 80dag mąki pszennej chlebowej i wodą, w takiej ilości, aby powstało ciasto o konsystencji gęstej śmietany. Odstawiamy przykrytą miskę na około 12 - 14 godzin. Po tym czasie dodajemy kolejną porcję mąki i wody, aby ciasto było takiej samej konsystencji jak poprzednio. Przykrywamy i odstawiamy na 8 -10 godzin. Ostatni raz dodajemy mąkę i odstawiamy ciasto na 4 - 6 godzin. 

ciasto chlebowe:

  • 200g ciasta zakwaszonego trzykrotnie
  • 150g mąki pszennej razowej
  • 200g mąki pszennej chlebowej
  • 160g wody o temperaturze pokojowej
  • 8g soli
  • 10g cukru

Przygotowanie:

Ciasto zakwaszane wymieszać z wodą, dodać mąkę, sól i cukier. Wyrobić gładkie, dosyć rzadkie ciasto (powinno mieć konsystencję dużo luźniejsze niż na makaron). Odstawić na 1,5 - 2 godziny do wyrośnięcia. Po tym czasie przełożyć ciasto na stolnicę, spłaszczyć dlońmi i złożyć na pół. Następnie znów spłaszczyć i także złożyć. Odstawić do ponownego wyrośnięcia na 30-45 minut. 
Piekarnik rozgrzać do 240 C, włożyć ciasto uformowane w bochenek. Piec przez 15 minut, następnie zmniejszyć temperaturę do 200 C i piec do zarumienienia skórki (ok 20 minut). 
Można chleb i piekarnik spryskać wodą lub ustawić w nim naczynie z odrobiną wody na dnie. Zapobiegnie to zbyt mocnemu przypieczeniu się skórki.

Smacznego :)






wtorek, 14 sierpnia 2012

Chleb codzienny

Chleb codzienny, czyli taki, który robię najczęściej. Ten chleb jest przyjemny w wykonaniu, o zwartym miąższu, który smakuje jak z pobliskiej piekarni. Zawsze się udaje i nie wymaga szczególnych zabiegów. Zapraszam dziś na domowy chleb, chleb, który długo utrzymuje świeżość. Jak długo? Nie mam pojęcia, bardzo szybko znika...



Składniki:
faza I:

  • 150g mąki żytniej
  • 350g wody
  • 80g aktywnego zakwasu pszennego
  • 40g naturalnego jogurtu
faza II:
  • 560g mąki pszennej chlebowej
  • 1 łyżeczka drożdży
  • 2 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka cukru

Przygotowanie:

Wodę wymieszać z mąką, dodać zakwas i jogurt. Przykryć i odstawić na minimum godzinę w ciepłe miejsce. Następnie dodać mąkę, drożdże, sól i cukier. Wyrobić ciasto. To chleb o cieście dosyć zwartym, wygodnym do wyrabiania. 
Odstawić do wyrośnięcia. 
Wyrośnięte ciasto odpowietrzyć: wyjąć na deskę, przycisnąć równo, powstały placek złożyć na trzy i całość jeszcze raz na pół. Uformować dwa średnie bochenki lub trzy mniejsze (ja swoje piekę w keksówce, ciasto dzielę na 3 części). Włożyć do blaszek i odstawić do ponownego wyrośnięcia.
Chleb piec w temperaturze 190 - 200 C, przez ok 30 minut. 
Ok 10 minut przed pieczeniem można wstawić do piekarnika naczynie z odrobiną wody. Wtedy chleb wkładamy do piekarnika z odrobiną pary. Taka czynność zapobiegnie zbyt mocnemu przypieczeniu się skórki, będzie miękka i chrupiąca.

Smacznego :)



sobota, 11 sierpnia 2012

Maślanki na sobotnie śniadanie

Pisałam już tutaj, że sobotnie poranki to moje ulubione. Niektóre wyjątkowo i szczególnie. Lubię wymknąć się po cichu z zaspanej zupełnie sypialni tylko po to, żeby ulepić małe bułeczki, którymi poczęstuję chłopców na śniadanie. Wyjmuję ciasto prosto z lodówki, dzielę je na równe części i czekam chwilę, aż wyrosną. Aby to przyspieszyć, wkładam je do ogrzanego wcześniej piekarnika. Przez ten czas robię kawę i zastanawiam się, z czym dziś będą te bułeczki. Wyjmuję dżem i masło z lodówki, aby się ogrzały, szukam miodu lub czekolady, żeby wszystko było pod ręką. Włączam piekarnik i zabieram kawę na górę, jeszcze chwilę mogę się wtulić w ciepłą pościel. Za chwilę bardziej będę wolała wrócić do kuchni, zapach, jak rozprzestrzenia się po całym domu jest niewiarygodnie pobudzający.
Przepis J. Hamelmana, bardzo mocno zmodyfikowany.



Składniki:

  • 750g mąki chlebowej
  • 220ml zimnej wody
  • 7g suchych drożdży
  • 100g zimnego masła (prosto z lodówki)
  • 60g cukru
  • 2 jajka
  • 8g soli

kruszonka:

  • 1 łyżka miękkiego masła
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 3 łyżki mąki


Przygotowanie:

Mąkę przesiać do miski, dodać drożdże, cukier, sól i posiekane na wiórki masło. Wymieszać łyżką, im mniej wszystko będzie ogrzewane tym lepiej (nawet ciepłem naszych rąk). Następnie wbić jajka i wlać wodę. Szybko zagnieść gładkie ciasto, jeśli to konieczne, dodać mąki. Miskę okryć folią przezroczystą i odstawić do lodówki na całą noc. Następnego dnia podzielić na 8 równych części, uformować okrągłe bułki i odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce. Można do tego celu użyć nagrzanego wcześniej piekarnika.
Następnie posypać maślanki kruszonką i piec w temperaturze 180 C przez ok 30 minut.
Upieczone bułki przełożyć na kratkę, aby nie zamiękły od spodu. Podawać wystudzone.

Smacznego :)



wtorek, 19 czerwca 2012

Chlebki z masłem czosnkowym

Malutkie chlebki z mąką razową, pyszne domowe pieczywo, idealne na dwa kęsy. Obowiązkowo podane z masłem czosnkowym. Pomysł na przekąskę przed telewizorem.



Składniki:

• 3/4 szkl. mąki pszennej razowej
• 1,5 szkl. mąki pszennej chlebowej białej
• 2 płaskie łyżki cukru (brązowego)
• 1 łyżeczka soli
• 1 łyżeczka suszonych drożdży
• 1 łyżka kwaśnej śmietany
• 4 łyżki rozpuszczonego masła
• 1 szkl. wody

• 3 łyżki miękkiego masła
• 1/2 ząbka czosnku
• szczypta soli


Przygotowanie:

Wodę lekko podgrzać, rozpuścić w niej cukier, drożdże i dodać 2 łyżki mąki białej. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Rezstę mąk wymieszać z solą.
Do wyrośniętych drożdży dodać łyżkę śmietany, wymieszać i wlać do mąki. Wyrobic gładkie ciasto, następnie dodać masło i wyrobić ponownie do momentu, aż ciasto będzie matowe (nie błyszczące od masła).
Odstawić w ciepłe miejsce do czasu podwojenia obiętości.

Następnie odrywać po kawałku ciasta i formować niewielkie chlebki. Odstawić do ponownego wyrośnięcia.
Gotowe chlebki piec w temp. 180C przez ok 20 minut.
Wyjąć i wystudzić.

Masło wymieszać z posiekanym czosnkiem, dodać sól. Podać w miseczce obok chlebków.


Smacznego :)





poniedziałek, 11 czerwca 2012

Chlebki naan - pieczywo, które podbiło nasze podniebienie

Absolutnie pyszne chlebki, które nie są kłopotliwe w wykonaniu. Jeszcze gorące polane odrobiną rozpuszczonego masła z czosnkiem i kolendrą, posypane nasionami cebuli, które dodają niepowtarzalnego smaku. Przepis dostałam do sióstr: Shabany i Nadii, z którymi uczęszczałam na lekcje angielskiego.



Składniki:

• 2,5 szkl. mąki pszennej chlebowej (+ 2 łyżki na rozczyn drożdżowy)
• 3/4 szkl ciepłej wody
• 2 łyżki cukru
• 1 łyżeczka soli
• 1 łyżeczka suszonych drożdży
• 1 łyżka jogurtu naturalnego
• szczypta sody oczyszczonej
• 7 łyżkek rozpuszczonego masła
• nasiona cebuli
• posiekana kolendra
• pół ząbka czosnku

Przygotowanie:

W wodzie rozpuścić drożdże, dodać cukier i dwie łyżki mąki. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Mąkę przesiać przez sitko, dodać sól i sodę. Do wyrośniętego rozczynu dodać łyżkę jogurtu i dobrze wymieszać. Całość przelać do miski z mąką i wyrobić gładkie ciasto. Dodać cztery łyżki rozpuszczonego masła i wyrabiać ciasto, aż będzie "suche", tzn wchłonie cały tłuszcz. Odstawić do wyrośnięcia, ciasto musi podwoić swoją objętość. Najlepiej nagrzać piekarnik na najniższą możliwą temperaturę (u mnie to 60 C), wyłączyć ogrzewanie i uchylić na chwilę drzwiczki. Poczekać aż ciepłe powietrze troszkę się ostudzi i zamknąć piekarnik, zostawiając w nim ciasto. Temperatura w piekarniku będzie bardzo wolno spadać ale ciasto nie bedzie miało drastycznych przeciągów, których nie lubi. Warto miskę przykryć folią spożywczą.
Wyrośnięte ciasto podzielić na 4 części i z każdej z nich rozwałkować podłużny, cienki placek.
Piekarnik nagrzać na maksymalną temperaturę.
Na dnie położyć papier do pieczenia lub cienką blaszkę posmarowaną oliwą. Można użyć kamienia do pieczenia, wtedy chlebki będą jeszcze lepsze. Placki ułożyć na pergaminie i piec do zarumienienia się.
Trzy łyżki rozpuszczonego masła wymieszać z posiekanym czosnkiem, odrobiną soli i posiekaną kolendrą.
Chlebki wyjąć z piekarnika, położyć na kratkę (inaczej zrobią się wilgotne od spodu) i posmarować masłem z czosnkiem, solą i kolendrą. Posypać nasionami cebuli.

Smacznego :)