środa, 8 sierpnia 2012

Puszyste placki z jabłkiem. Klasyka - mój kolejny smak dzieciństwa


Bardzo lubię te zwykłe-niezwykłe placki. Najprostsza receptura świata, sekret? Wszystkie możliwe składniki prosto z lodówki, zupełnie zimne. I ogromne kawałki jabłek. Taki placek to właściwie jabłka w cieście.
To post powtórzony. Z racji akcji "Smaki naszego dzieciństwa" pojawił się tu po raz drugi. Przyczyny techniczne uniemożliwiły mi dodanie wcześniejszego przepisu, więc publikuję go po raz kolejny.
Placki z jabłkiem to najsilniejszy smak z moich beztroskich lat. Wokół domu rosły piękne jabłonki, papierówka, antonówka i jeszcze jedna, której nazwy nie pamiętam. Każda z nich owocowała w innym czasie. Wczesnym latem były placki z papierówkami, później owocowała ta nieznana, czerwona, na jesieni zaś owoce dawała antonówka. Przez całe lato, jesień i pół zimy mogliśmy marudzić o placki. Raf, pamiętasz?
Dziś została tylko papierówka, inne drzewa poumierały, jedno zniszczyła choroba, drugie mroźna zima. Ich już nie ma ale smak tych owoców zapamiętam na zawsze.




Składniki:

  • 4 jabłka (najlepsze kwaśne, zielone np Granny Smith)
  • 2 jajka (prosto z lodówki)
  • 1 szkl mąki pszennej
    2 łyżki cukru 
  • mleko (także prosto z lodówki)
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • olej

Przygotowanie:

Jabłka umyć, obrać i pokroić na cztery części a każdą z nich w poprzek na grube plastry.

Jajka wymieszać z cukrem, dodać mąkę i tyle mleka, aby powstało gęste ciasto (o konsystencji gęstej śmietany). Dodać jabłka i wymieszać, jabłka powinny być oblepione ciastem.
Na rozgrzany olej kłaść łyżką placki, smażyć na złocisty kolor z każdej strony.
Podawać posypane cukrem.




Smacznego :)

6 komentarzy:

  1. Pamiętam, pamiętam :) Do tej pory dobrze wspominam, nie dość że placki z jabłkami z przydomowego sadu, to jeszcze huśtawki i domki "na drzewie", a w zasadzie to na jabłonce :P
    Osobiście placki z jabłkami zawsze kojarzą mi się z kolacją i obowiązkowo pysznym kakao. I nie żadnym rozpuszczalnym, tylko naturalnym ciemnym, gorzkim, takim z pudełka z wiatrakiem i oczywiście mlekiem prosto od krowy! Mlask!!!

    Raf

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe te Twoje placuszki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje ulubione, pełno wspomnień mam z nimi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam sprawdzony przepis na placuszki z jabłkami ale ten koniecznie wypróbuje, bo jest bardzo prosty a takie właśnie lubię.

    OdpowiedzUsuń